3/25/2026

Nikt, tylko ja


 Nikt, tylko ja, Sara Lundberg, tł. Anna Czernow, Wytwórnia 2025.

Kojąca atmosfera letniego popołudnia miesza się z nieokiełznaną grą dziecięcej wyobraźni. Swoboda i niezależność małego chłopca rezonuje z głęboką potrzebą bliskości. Sara Lundberg niemal bez słów o tym, co w życiu niesie nas do przodu.

W tej książce jest wszystko: wielka podróż i zabawa w piasku, potrzeba samodzielności i silne zakotwiczenie w poczuciu bezpieczeństwa, matczyna uważność i jej zagubienie w troskach codzienności, łagodność i groza, tęsknota i nadzieja. Sara Lundberg po raz kolejny udowadnia, że obraz wart jest tysiąc słów. Za pomocą kredek i akwareli wyczarowuje świat, w który zagłębiamy się po uszy: topimy w fantastycznych obrazach, to znów wypływamy na powierzchnię realnej rzeczywistości. Malarskość buduje nastrój, a uważność na emocje postaci gwarantuje, że książka trafia w samo centrum czytelniczej wrażliwości. 

Autorka wysyła bohatera na wyprawę, pozwala mu przeżyć przygodę, a następnie bezpiecznie powrócić w łagodne ramiona matki. My jako czytelnicy tę podróż już znamy lub poznamy ją wkrótce. To podróż Maxa z "Tam, gdzie żyją dzikie stwory" czy Bastiana z "Niekończącej się historii". Z niej chłopiec przywozi nie tylko mnóstwo cennych doświadczeń, ale też maleńkie nasionko – symbol tego, czym ta przygoda zaowocuje w przyszłości.

Wspaniała lektura dla małych i dużych – tych, którzy szukają swojej sprawczości i tych, którzy na nią pozwalaj.

 



 Inne książki Sary Lundberg:

Czytaj także

0 Komentarze:

Prześlij komentarz