Gołymi rękami


Gołymi rękami, Bart Moeyaert, tł. Alicja Oczko, Wydawnictwo Dwie Siostry.

 Twórczość Barta Moeyaerta określana jest mianem poetyckiej, oddziałującej na zmysły, filmowej. Jeśli ktoś pokusiłby się o przełożenie "Gołymi rękami" na obraz, otrzymalibyśmy zgrabną miniaturę o otwartym zakończeniu. Raczej nieszczególnie poetycką, z pewnością silnie oddziałującą na zmysły.

 Jeśli starotestamentalna zasada "oko za oko, ząb za ząb" ma jeszcze współcześnie jakiekolwiek zastosowanie, znalazł je bez wątpienia Bart Moeyaert. Głównego bohatera, małego Warda, spotykamy, gdy pełen emocji ucieka, trzymając pod pachą zabitą chwilę temu kaczkę. To ukochana kaczka Betjemana. Niewiele potrzeba, by mężczyzna zastosował karę odwetu. W pierwszych scenach ginie więc również pies chłopaka, Elmer. Do tego momentu wydaje się, że historia, jakkolwiek okrutna i tragiczna dość symetrycznie rozkłada swoje akcenty. Postęp fabuły odkrywa nowe wątki, które rzucają światło na ewentualne motywacje Warda. Czy chłopak został sprowokowany? A może sam prowokował?

Moeyaert jest wnikliwym obserwatorem, ale tylko do pewnego stopnia wiarygodnym. Dzięki pierwszoosobowej narracji wchodzimy w skórę dziecka bardzo gładko, ale trochę jak przypadkowi świadkowie lub jak ktoś przeniknięty sennym marzeniem, które nie daje się osaczyć. Być może to wina pewnej przesadnej rutyny z jaką Moeyaert konsekwentnie prowadzi czytelnika przez tych zaledwie sto stron książki. A może zbyt słabo znamy Warda, by się z nim zidentyfikować, polubić go, a wreszcie zacząć z nim współodczuwać.

Ponura, nie dająca nadziei historia, która nie stroni od okrucieństwa to najbardziej jaskrawy wyróżnik "Gołymi rękami". Nie sposób przejść obojętnie wobec faktu, że oddajemy w ręce dzieci książkę, która swoją dziecięcość zachowała chyba wyłącznie w obecności niedorosłego bohatera. Ward nie dojrzał do sytuacji, która go dotknęła, a na polu bitwy pozostał całkowicie sam. Przemoc, która sączy się z poszczególnych relacji, będzie być może jedynym przesłaniem z jakim czytelnik pozostanie po skończeniu książki.

Share:
Czytaj dalej
, ,

#instant / Dobry omen

 Kakao rozpuszczalne instant lub dla chętnych kawa, modny Instagram, aparaty Instax, a w tym wszystkim pokolenie instant. Musi być szybko, krótko i na temat.  Zaczynamy.

"- To ja, Azirafal.
- Wiemy - odparł głos.
- Mam wielkie nowiny! Ustaliłem miejsce pobytu Antychrysta! Mogę wam podać jego adres i wszystkie dane!

(...)
- No? - powtórzył wreszcie głos.
- Ale, uważacie, możecie kop... możecie to wszystko wstrzymać! W mgnieniu oka! Macie jeszcze tylko parę godzin! Możecie to wszystko wstrzymać i nie będzie potrzebna wojna i wszyscy zostaną zbawieni!"



Choć dokładna data końca świata wyznacza jest regularnie przez przeróżnych domorosłych profetyków, tak naprawdę dopiero pandemia wzmogła parcie na wizję rychłego końca świata. Co dla mnie szczególnie bolesne, w narrację tę ochoczo weszli również katolicy, którzy dotychczas raczej stronili od eschatologicznych proroctw, a księgę Apokalipsy dla własnego spokoju chętniej traktowali jak bajkę dla dużych dzieci. Widać wszystkim ponury żart pandemii rzuca się nie tylko na nastrój, ale również na trzeźwy osąd rzeczywistości.

Twórcy świetnego brytyjskiego mini serialu, stworzonego na podstawie powstałej u schyłku lat 80. powieści Terry'ego Pratchetta i Neila Gaimana o perypetiach anioła i demona, współpracujących w celu powstrzymania grożącej światu apokalipsy, wykorzystali popularność tematu. Azirafal i Crowley zostali bohaterami, krótkiego spotu społecznego, w którym dyskretnie zachęcają do pozostania w domu. Osobiście dałam się namówić i po udanej przygodzie z serialem, poświęciłam czas na przeczytanie książki. Co również Wam polecam w tym kolejnym, pandemicznym (ale nie apokaliptycznym) roku. 

Wszystkiego dobrego!


Dobry omen, Terry Pratchett & Neil Gaiman, tł. Juliusz Wilczur Garztecki, Jacek Gałązka, Wydawnictwo Prószyński i S-ka.

Share:
Czytaj dalej
,

Przegląd nagród książkowych 2020

 


Jak co roku zaglądamy do nagród książkowych mijającego roku. 

Radość, bo tym razem jedna z nagród - Bologna Ragazzi Award - trafiła do polskiej artystki, Iwony Chmielewskiej, za picturebook o łódzkich włókniarkach: "Lullaby for grandmother". Gratulujemy!





Share:
Czytaj dalej

Piękno Teo

 

Piękno Teo, Agata Królak & prof. Leszek Koczanowicz, Hokus-Pokus 2020.

"Piękno Teo" otwierałam po raz pierwszy z dużą ostrożnością. Mam w sobie głęboko zakorzenione rozumienie piękna jako wartości obiektywnej. Czy picturebook Agaty Królak pozwoli mi poczuć się komfortowo podczas lektury? Czy każdy rodzic znajdzie w niej przestrzeń do rozmowy ze swoim dzieckiem?

Mały Teo, zafascynowany swoim rysunkiem, szuka odpowiedzi na pytanie, czym jest piękno. Początkowo wiąże je z osobą patrzącego. Ale czy fakt, że coś podoba się mamie jest wystarczającym argumentem za stwierdzeniem, że jest piękne. A może wystarczy, że to coś istnieje albo wręcz przeciwnie: że tego nie ma. Tata podchodzi do sprawy nieco bardziej przyziemnie. Piękno się czuje, nie rozumie. Wystarczy być cierpliwym a samo do nas przyjdzie. Tylko czy wtedy wszystko będzie już jasne?

Książka ostatecznie ujęła mnie swoją lekkością i finezją artystyczną oraz zaskakującym nieco przewrotnym finałem. Dość zgrabnie prześlizgując się między rozumowym a zmysłowym postrzeganiem piękna, ostateczny akcent postawiła na piękno rozumiane bardziej jako estetyka. Niestety zamieszczony na końcu książki komentarz autora tekstu, profesora Leszka Koczanowicza, ostatecznie zaburzył w miarę stabilny tok rozważań bohatera. Profesor, nie siląc się na obiektywizm, wskazuje swoich własnych ekspertów od piękna. Są  nimi artyści, a sztuka jest najdoskonalszym źródłem inspiracji na drodze do poznania piękna. To łopatologiczne stwierdzenie wyjątkowo nie licuje z książką, która zadaje pytania i skłania do szukania odpowiedzi.

Ilustracje Agaty Królak stanowią atrakcyjny wizualnie, a co najważniejsze dowcipny komentarz do historii. Z mojego punktu widzenia są najmocniejszą stroną książki i tym co sprawia, że ciepło o niej myślę. Czy zatem "Piękno Teo" to już piękna książka, a może jeszcze nie do końca?

Share:
Czytaj dalej
,

Książka Roku 2020 Ps IBBY

 



 

A oto wyniki tegorocznej edycji konkursu Książka Roku 2020 Polskiej Sekcji IBBY.

Gratulacje dla zwycięzców i wyróżnionych!



 

Nagrody literackie

za książkę dla dzieci:

•    Justyna Bednarek, Zielone piórko Zbigniewa. Skarpetki kontratakują!, Poradnia K

za książkę dla młodzieży:

•    Ewa Nowak, Orkan. Depresja, HarperCollins Polska (dawniej Egmont Polska)

 

 Wyróżnienia literackie

•    Marta Kisiel, Małe Licho i lato z diabłem, Grupa Wydawnicza Foksal, Wilga

•    Tina Oziewicz, Co robią uczucia?, Dwie Siostry

•    Katarzyna Wasilkowska, Świat Mundka, Literatura

 

 

Nagrody graficzne

za autorską książkę obrazkową:

•    Anna Kaźmierak za ilustracje i opracowanie graficzne książki Turonie, żandary, herody. Wiejska maskarada, Dwie Siostry

za ilustracje i koncepcję graficzną:

•    Maria Strzelecka za ilustracje i opracowanie graficzne książki Beskid bez kitu, Libra PL

 

Wyróżnienia graficzne 

•    Basia Flores, Ola Jasionowska, Igor Kubik, Karolina Lubaszko, Julia Mirny, Małgorzata Nowak, Tomasz Opaliński, Urszula Palusińska, Tin Boy (Łukasz Majewski), Marta Tomiak, Łukasz Zbieranowski za ilustracje i Anna Niemierko za opracowanie graficzne książki Elementarz polskiej kultury, Wytwórnia

•    Gabriela Gorączko za ilustracje do książki Leśna sprawa, Wolno

•    Marta Ignerska za ilustracje i opracowanie graficzne książki Zamieniam się w słuch, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego

•    Janek Koza za ilustracje i opracowanie graficzne oraz Julita Gielzak za opracowanie graficzne książki Prezent dla dwojga, Format


Nagroda za upowszechnianie czytelnictwa:

Anna Sadowska i Grażyna Sobieska-Szostakiewicz – biblioterapeutki, animatorki działań wspierających czytelnictwo dzieci i młodzieży. Wychowawczynie Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego nr 2 w Warszawie, gdzie od 1991 roku prowadzą autorski program zajęć przybliżających wartościową literaturę wychowankom ośrodka – dziewczętom w wieku 14–19 lat. Co roku organizują w swojej placówce Ogólnopolskie Spotkania Małych Form Teatralnych, w których książka i tekst literacki odgrywają kluczową rolę. Prowadzą szkolenia i konferencje metodyczne, podczas których dzielą się swoim doświadczeniem z wykorzystywania książki w pracy z młodymi osobami. 

Gratulujemy zwycięzcom!

Share:
Czytaj dalej
, ,

Zabójstwo Brangwina Kąkola

 

Zabójstwo Brangwina Kąkola, M. T. Anderson & Eugene Yelchin, tł. Rafał Lisowski, Wydawnictwo Dwie Siostry.

Anderson i Yelchin, żeby stworzyć "Zabójstwo Brangwina Kąkola" spotkali się w pół drogi.  Anderson - idealista, człowiek misji i piewca głębokiej refleksji, kochający mięsiste fantasy. Yelchin - realista, wielbiciel żywej akcji i szczerej postawy wobec czytelnika, amator thrillerów. Kiedy do współpracy siada dwóch tak różnych twórców, nie może powstać nic bardziej zwyczajnego niż ta niezwyczajna powieść.

Aż trudno uwierzyć, że ta książka w ogóle się udała. Zazwyczaj, w przypadku podwójnej narracji pojawiającej się w picturebookach, mamy do czynienia z wzajemnym dopełnianiem się tekstu i obrazu. Zachwycamy się wielopłaszczyznowym odwzorowaniem wizji autora/ów i cieszymy, kiedy obraz dostarcza nam nowych danych do złożenia układanki. Tymczasem "Zabójstwo Brangwina Kąkola" mówi narracyjnym dwugłosem, który za nic nie chce wybrzmieć jako jeden. Co ciekawe, subiektywizm obu z nich sprawia, że próżno doszukiwać się obiektywnej wersji wydarzeń. Jako czytelnicy stoimy w zaklętym kręgu i nie pozostaje nam nic innego, jak rzucić się w ten narracyjny chaos i czerpać z niego swoistą przyjemność.

Już sam tytuł sprowadza nas na manowce intelektualnej rozkminy: "Zabójstwo Brangwina Kąkola". Kto jest mordercą, kto będzie zabity? Wieloznaczność tytułu okazuje się mieć swoje realne odzwierciedlenie w przygodach bohaterów i jeszcze bardziej zaciemnia obraz historii, która tylko z pozoru może wydawać się prosta i pozbawiona nadmiernej liczby zwrotów akcji. Kiedy elf Brangwin Kąkol wyrusza w dyplomatyczno-szpiegowską misję do krainy goblinów, nie spodziewa się, że jest tylko niewiele wartym narzędziem w rękach swoich mocodawców. Kiedy goblin Werfel przyjmuje w swoich gościnnych progach elfiego wysłannika, nie ma pojęcia jak wiele będzie go kosztować ta bezinteresowna otwartość. Autorzy z niebywałym wdziękiem bawią się nie tylko kosztem czytelników, ale również samych bohaterów. W historii opowiedzianej słowami, zaprzeczeniu ulegają nawet tak utarte stereotypy jak przyjazność elfów i gburowatość goblinów. A może wcale nie? Może prawdy należy szukać właśnie na obrazkach.

Książka utrzymana jest w klimacie fantasy z inklinacją w stronę średniowiecznych manuskryptów. Kilka rozdziałów tekstu przerywa co i raz sekwencja kilkunastu całostronicowych rysunków, pokazujących wydarzenia z perspektywy Brangwina. Na rysunkach jest gęsto i niejednoznacznie, biorąc pod uwagę, że cały czas musimy konfrontować je z całkiem odmienną narracją tekstową goblina Werfla. Bywa trudno, bo koncepcja autorów dopiero powoli kształtuje się w umyśle czytelnika. Dyplomatyczne przepychanki, polityczne podchody, kryminalne zapędy, wszechobecna podejrzliwość, zastarzałe urazy i uprzedzenia wyciągają na światło dzienne najbardziej dotkliwe przywary nie tylko elfio-goblińskich relacji. Ten uniwersalizm przesłania, obok świetnie skonstruowanej fabuły, to zasadnicza wartość książki, ale też bolesny prztyczek w nos wymierzony czytelnikom. Jednocześnie jednak "Zabójstwo Brangwina Kąkola" to piękna opowieść o bezinteresownej przyjaźni i nadziei, która umiera ostatnia.


Share:
Czytaj dalej
,

Books, Bücher, Libros, Livres // listopad 2020

 


Code Name Bananas (Hasło: banany)
David Walliams, il. Tony Ross
HarperCollinsChildren’sBooks, 392 s.

 

Jest rok 1940. Wielka Brytania pozostaje w stanie wojny z nazistowskimi Niemcami. Jedenastoletni Eric spędza dni w swoim ulubionym miejscu: londyńskim zoo. Szczególną sympatią darzy jedno zwierzę - gorylicę Gertrudę. Pomimo trwających nieustannie bombardowań całego miasta, Eric  postanawia uratować Gertrudę. Wraz z gorylicą i wujem Sidem, opiekunem w zoo, ucieka z Londynu. Przebywając w ukryciu nad morzem, odkrywa ściśle tajny spisek nazistów…

Cofnij się w czasie z bestsellerem Davidem Walliamsem, autorem niesamowitej przygody pełnej akcji, śmiechu i sekretnych wątków - oraz niezwykłej przyjaźni małego chłopca i wielkiego goryla.




The Song of the Nightingale (Pieśń słowika)
Tanya Landman, il. Laura Carlin
Walker Studio, 40 s.
wiek odbiorcy: 6+


Ziemia była młoda i pełna kolorów. Ale zwierzęta były nudne i szare. Malarz zdecydował: coś trzeba z tym zrobić! Zamaszyste ruchy pędzla artysty stworzyły paski na zebrze, świetnie skrojony strój pingwina i jaskrawe plamy papugi. Ale co może podarować słowikowi, gdy jego pudełko z farbami wyschło? 

Wspaniała i sugestywna opowieść, o tym jak zwierzęta otrzymały kolory, spod pióra zdobywczyni Carnegie Medal, Tanyi Landman.






Step into Alice in Wonderland (Wejdź do świata Alicji w Krainie Czarów)
Cynthia Alonso
Words & Pictures, 12 s.
wiek odbiorcy: 3+ 

 Kartonówka stworzona z myślą  o najmłodszych czytelnikach przedstawia klasyczną historię, łącząc angażujący tekst i piękne ilustracje urozmaicone dziurami.

Pewnego letniego dnia Alicja leżała na brzegu rzeki.
„Ojej, ojej! Spóźnię się!”- zawołał królik, rzucając się w głąb króliczej nory. Wiedziona ciekawością Alicja ruszyła w ślad za nim.

Książka łączy w sobie urok prostej narracji z wyciętymi warstwami stron i kontrastowymi ilustracjami, dając okazję do angażującego doświadczenia snucia opowieści i interakcji dotykowej. 







The Bad Chair (Złe krzesło)
Dasha Tolstikova
Groundwood Books
wiek odbiorcy: 3+

 Każdego wieczora przed umyciem zębów i położeniem się do łóżka, Vivi i Małpka grają w grę: Małpka chowa się pod prześcieradłem, a Vivi udaje, że jej szuka. Krzesło marzy o tym, żeby też móc się tak pobawić. Pewnego dnia Krzesło postanawia opóźnić przyjście Małpki i zająć jej miejsce podczas zabawy. Ale nic nie idzie zgodnie z planem! Zamiast szukać Krzesła, Vivi nadal szuka Małpki, coraz bardziej się martwiąc. Zbiera świadków na przesłuchanie. To Krzesło może być kluczem do rozwiązania śledztwa. Ale jeśli Vivi znajdzie Małpkę, czy nadal będzie chciała przyjaźnić się z Krzesłem?


Zabawna historia o przyjaźni, która zachęca młodych czytelników do wczucia się w sytuację osób wykluczonych. 


 

 

The Wanderer (Wędrowiec)
Peter van den Ende
Faber Factory, 96 s. 


Niesamowita, pozbawiona słów opowieść o odważnej podróży małej łódki.

Mała łódka wypływa w morze i rozpoczyna podróż do domu. Aby się tam dostać, musi przemierzać wiele dziwnych, pięknych oceanów, pełnych fantastycznych stworzeń i śmiercionośnych potworów, ogarniętych przerażającymi burzami i przemierzonych przez tajemnicze statki. Czy Wędrowiec znajdzie drogę do bezpiecznej przystani?


"Cudownie dziwna i dziwnie cudowna... epicki sen uchwycony w niezwykle drobiazgowych szczegółach"
- Shaun Tan




O gnu e o texugo. Cuidado com o vento (Gnu i borsuk. Obserwuj wiatr)
Ana Pessoa, il. Madalena Matoso
Planeta Tangerina, 112 s.


 Czasami lecimy w powietrzu.
Wiatr popycha nas w nowe miejsca. Dajemy się mu ponieść.

To właśnie przytrafia się gnu i borsukowi w tej opowieści. I to samo dzieje się z tą książką. Obraca się, obraca i wszystko się w niej miesza.

Kto będzie po drugiej stronie wiatru?

Tak naprawdę nigdy nie wiemy. Możemy tylko mieć nadzieję, że to ktoś bardzo miły, kto zapali światło i zaprosi nas do swojego domu.

 

 

 


Zamieszczone opisy książek oraz zdjęcia pochodzą z materiałów wydawców.  Tłumaczenie: Mała czcionka.

Share:
Czytaj dalej
,

Nominacje do nagrody Książka Roku 2020 PS IBBY

Znamy już listę nominacji do konkursu Książka Roku PS IBBY! W tym roku Mała Czcionka ma zaszczyt być oficjalnym patronem wydarzenia, stąd na blogu, na bieżąco będą pojawiać się najświeższe newsy związane z konkursem. Czytajcie i obchodźcie razem z nami jedno z najważniejszych świąt polskiej książki dla dzieci i młodzieży.

Jury literackie w składzie Maciej Skowera, Joanna Żygowska i Kamila Kowalczyk, postanowiło nominować do nagrody literackiej Książka Roku 2020 następujących twórców:


•    Justyna Bednarek, Basik Grysik i wrony, Wydawnictwo Literackie
•    Justyna Bednarek, Zielone piórko Zbigniewa. Skarpetki kontratakują!, Poradnia K
•    Joanna Jagiełło, To już nie ma znaczenia, Zielona Sowa
•    Marta Kisiel, Małe Licho i lato z diabłem, Grupa Wydawnicza Foksal, Wilga
•    Ewa Nowak, Orkan. Depresja, HarperCollins Polska (dawniej Egmont Polska)
•    Tina Oziewicz, Co robią uczucia?, Dwie Siostry
•    Katarzyna Ryrych, Lato na Rodos, Nasza Księgarnia
•    Marcin Szczygielski, Oczy Michaliny, Oficyna As, Instytut Wydawniczy Latarnik
•    Katarzyna Wasilkowska, Świat Mundka, Literatura
•    Rafał Witek, Przedszkole imienia Barbary Wiewiórki, Bajka


Jury graficzne w składzie Joanna Olech, Anita Wincencjusz-Patyna i Małgorzata Gurowska, postanowiło nominować do nagrody graficznej Książka Roku 2020 następujących twórców:




•    Tomasz Broda za ilustracje i projekt graficzny książki Bookface. Księga twarzy pisarzy, Format
•    Agata Dudek, Małgorzata Nowak za ilustracje i projekt graficzny książki Wiatr, Muchomor
•    Basia Flores, Ola Jasionowska, Igor Kubik, Karolina Lubaszko, Julia Mirny, Małgorzata Nowak, Tomasz Opaliński, Urszula Palusińska, Tin Boy (Łukasz Majewski), Marta Tomiak, Łukasz Zbieranowski za ilustracje i Anna Niemierko za opracowanie graficzne książki Elementarz polskiej kultury, Wytwórnia
•    Gabriela Gorączko za ilustracje do książki Leśna sprawa, Wolno
•    Marta Ignerska za ilustracje i opracowanie graficzne książki Zamieniam się w słuch, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego
•    Anna Kaźmierak za ilustracje i opracowanie graficzne książki Turonie, żandary, herody. Wiejska maskarada, Dwie Siostry
•    Janek Koza za ilustracje i opracowanie graficzne oraz Julita Gielzak za opracowanie graficzne książki Prezent dla dwojga, Format
•    Maria Strzelecka za ilustracje i opracowanie graficzne książki Beskid bez kitu, Libra PL
•    Marianna Sztyma za ilustracje i opracowanie graficzne książki Trzecia płeć świata, Albus
•    Katarzyna Walentynowicz za ilustracje i Beata Dejnarowicz za opracowanie graficzne książki Coś i Nic, Widnokrąg

 

Jury złożone z trzech „upowszechniaczek” z ubiegłych edycji nagrody, w którego skład wchodzą Danuta Świerczyńska-Jelonek, Małgorzata Narożna i Iwona Haberny, postanowiło nominować następujące osoby do nagrody za upowszechnianie czytelnictwa w konkursie Książka Roku 2020 Polskiej Sekcji IBBY:
 

Lucyna Brzezińska-Eluszkiewicz – animatorka kultury, autorka oryginalnych warsztatów, imprez i cykli tematycznych propagujących czytelnictwo m.in. TuCzyTam i CzyTam Świat, Czytanie i Działanie. Pracuje w Fundacji 12 Kamienica w Bydgoszczy.  
 

Krystyna Rybicka – doktor nauk humanistycznych, historyk sztuki, wykładowczyni w Lubelskiej Szkole Sztuki i Projektowania. Założycielka Ośrodka Książki Obrazkowej OKO w Lublinie. W latach 2012-2015 jurorka konkursu Książka Roku PS IBBY. Popularyzatorka wiedzy o książkach obrazkowych, organizatorka spotkań z polskimi ilustratorami, wystaw i warsztatów z artystami.
 

Anna Sadowska i Grażyna Sobieska-Szostakiewicz – biblioterapeutki, animatorki działań wspierających czytelnictwo dzieci i młodzieży. Wychowawczynie Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego nr 2 w Warszawie, gdzie od 1991 roku prowadzą autorski program zajęć przybliżających wartościową literaturę wychowankom ośrodka – dziewczętom w wieku 14–19 lat. Co roku organizują w swojej placówce Ogólnopolskie Spotkania Małych Form Teatralnych, w których książka i tekst literacki odgrywają kluczową rolę. Prowadzą szkolenia i konferencje metodyczne, podczas których dzielą się swoim doświadczeniem z wykorzystywania książki w pracy z młodymi osobami.
 

Gratulujemy wszystkim nominowanym!


Share:
Czytaj dalej